Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nad Dunajcem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nad Dunajcem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Potrójna negacja wsteczna

Nie jestem sam, chociaż sami o tym wszyscy wiecie,
Nie mam nic piękniejszego od braku piękna w świecie
Prawdą jest, że kłami w imię prawd mi tutaj danych
Znam nieznane, bardziej niż my wszyscy tu zebranych

Bije w membranę ucha pacyfistyczny bokser
Nadpobudliwe dziecko knuje następny podstęp
Zapowiada prezentera pogodynka w radiu
To jest muzyka,tylko bez bitu i bez przekazu

Słów mi brak, gdy pisze na tafli kałuży
Dzień jak co noc trochę bardziej mi się dłuży
Odbicie nad skroploną parą cicho szepce
W rytm moich błędnych myśli, drzewa opadają w przestrzeń

Nie mam ochoty tłumaczyć, gdy Ciebie uczę matmy
To tylko jest poezja, wpasowałem się w schematy
Był tu głupi człowiek i powiedział mądre słowo
Choć czyny świadczą źle, jesteś dobrą osobą ...

niedziela, 17 listopada 2013

Nad Dunajcem

Pośród kilku drzew nad Dunajcem pięknym
Siedzieli młodzi w uścisku namiętnym
Chwila nie mijała, a wiła się jak w wieczność
Przy takiej atmosferze nawet chmury zaczęły blednąć

Słońce promieniało niczym dziecko w dniu urodzin
Czas spowalniał w miarę upływu godzin
Wiatr wprowadzał w życie powiew czyniący dreszcze
Poeta lokalny przy tym cytował wiersze

O urodzie swej damy, choć nigdy nie wystarczająco
O tym jak w chłodny dzień przez uczucie mu gorąco
O planach na przyszłość i ślubnym kobiercu
By nie zapomniała kto ma ją głęboko w sercu

Trzymają się za ręce, zapomnieli o świecie
Lat po dwadzieścia, a w głowach ich już dziecię
Chłopczyk, czy dziewczynka? Nie nam to już wiedzieć
Teraz trzeba ich zostawić, by mogli sami posiedzieć...




Mam nadzieję, że się podobało :D