Dostałem nauczkę, los uczynił mnie biednym
Chciałem poznać Ją i być z Nią chcę jednym
Nie udało się, ponieważ jestem zbyt nieśmiały
Filozof samotnik pnący się na szczyt chwały
Daleka droga do celu bez róż w roli dywanu
Czasem w głowie sznur wijący w dali.. pomału
Nie jest mi obcy ból i cierpienie duszy samotnika
Brak miłości we mnie wysuszy pustelnika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz