piątek, 15 listopada 2013

Wyznanie

Gdybym był wszechmogący, zamienił bym nas
W coś czego nam brakuje, czas...
Sprawiłbym dla Ciebie koronę ze szczęścia
Berło z czułości matczynej, jako tron twój wszechświat

Ach.. Piękne to zamiary..
Lecz zanim coś odłożę, to będę już stary
Ale wciąż mam nadzieję, że pomożesz mi mentalnie
Pragnę pielęgnować naszą miłość nieustannie

Mogę Ci tylko zerwać z łąki kwiatów bukiet
Gdy jesteś głodna, ulubione ciasto upiec
Powiedzieć dziękuję, że jesteś ze mną
Przysiąc Ci wierność, Tyś dla mnie jedną

Nie wyobrażam sobie życia bez mojej damy serca
Wyjątkowej i jedynej w głębi duszy potrzebnej do szczęścia
Jesteś moją królewną, ja dla Ciebie chcę najlepiej
Tak mi podpowiada wnętrze, reszta zależy od Ciebie

Na usprawiedliwienie mojej marnej postawy
Przypomnę tylko, że każdy ma wady
Za to kocha się przecież drugiego człowieka
Moje serce wbrew pozorom nie próżnuje, gdy na Ciebie czeka

Każda sekunda w samotności wciąż zabija
My nieśmiertelni przy sobie jak chwila..
Ulotna niczym liść na wietrze życia zrozum
Ty moim ideałem, mówi Serce i Rozum

Wraz z narodzeniem świata byliśmy sobie przeznaczeni
Błogosławieństwo otrzymaliśmy od Matki Ziemi
To nigdy się nie zmieni, nawet chcąc nie zniszczysz tego
Początek związku zwykle początkiem czegoś dobrego...


Dziękuję za chwile uwagi i proszę o ocenę moich wypocin ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz